Bractwo Kurkowe Grodu Bytomskiego
Wydarzenia Brackie AD 2024

O tym, jako kapelusze większe były niźli brackie tarcze. Rozprawa o tym, dlaczego po Babskim Combrze stoły same się nie wycierają.
2024.10.19
Babskie Strzelanie ad 2024

Roku Pańskiego dwa tysiące dwudziestego czwartego, dnia dziewiętnastego miesiąca października, miłościwie nam panująca Królowa Kurkowa, Siostra Teresa Galwas, uczyniła w progach Bractwa niewieście zebranie osobliwe, które mianem „Dam w kapeluszu” ochrzczono. A iż niewiasty wszelakie z Bractw Okręgu Śląskiego i inne panie zacne przybyły, tedy mężom i braciom wstęp wzbroniono pod karą srogiego spojrzenia i długiego wyrzutu małżeńskiego.

Wieść niesie, iż żadna dama bez nakrycia głowy przez próg przejść nie mogła. Kapelusze zaś były tak okazałe, iż jednemu wróblowi zdało się, że oto nową wieżę kościelną obaczył i usiadł na rondzie jednego z nich, śpiewając ku uciesze zgromadzonych.

Za drzwiami zamkniętymi odbywały się sprawy tajemne i dla męskiego rozumu niepojęte. Jedni powiadają, iż niewiasty ćwiczyły strzelanie z broni pneumatycznej z taką wprawą, że święty Sebastian sam z niebios przyklaskiwał. Inni zaś szepcą, iż śmiechów było tyle, że ściany Bractwa do dnia dzisiejszego jeszcze chichoczą po kątach. Nagrodą za celne oko była tarcza, a niejedna z dam dowiodła, iż lepiej trafia do celu niźli niejeden brat po trzecim kuflu piwa podczas odpustu.

A jeśli kto zapyta, co się działo za zamkniętymi drzwiami, temu rzec można jedno. Tajemnica niewieścia jest niczym zamek na siedem spustów. Łatwiej kulę w locie pochwycić, niźli z dam wyciągnąć, kto najgłośniej śpiewał i która pierwsza kapelusz na bakier nosić poczęła. Jedno pewnym pozostaje. Babski Comber był wielce udany, a Bractwo nasze jeszcze długo wspominać go będzie, choć niektórzy bracia do dziś na odgłos stukania talerzy odruchowo sięgają po ścierkę.

Od Skryby:


Nam zaś, braciom nieszczęsnym i przez los doświadczeniem naznaczonym, przypadł zaszczyt największy, a mianowicie szorowanie stołów, mycie garów i zbieranie śladów owego niewieściego sabatu. Powiadają starzy kronikarze, iż kto po Babskiem Combrze garniec umyje, temu przez rok cały ręka przy strzelbie nie zadrży. Jeden tylko brat pytał, czemu na talerzach więcej pudru niźli okruszyn znaleziono, lecz odpowiedzi nie uzyskał.


Wydarzenia Brackie AD 2024
❮ ❯